Wiek
Cena za 1h.
Godziny
Wyjazdy
Języki
Wzrost
Waga
Biust
Kolor włosów
Striptiz
Masaż
Strój
Pocałunki
Trójkąt
Seks
Seks oralny
BDSM
Fetysz
wyczyść
filtry
Oral czyli seks oralny i jego historia

Oral czyli seks oralny i jego historia

Seks oralny to praktyka stara jak świat, która spotykała się z różnymi opiniami i sądami na przestrzeni wieków. Jedne cywilizacje surowo zabraniały oralu, uważając go za nieczysty i bezużyteczny, inne natomiast zachęcały do jego uprawiania ze względu na rzekome właściwości odmładzające. Jedno jest pewne – nasi przodkowie potrafili nieźle się bawić w sypialni, co pokazuje krótka historia seksu oralnego.

Zanim jednak zaczniemy wędrówkę przez epoki, warto zaznaczyć, że według badań Zbigniewa Izdebskiego niemal połowa Polaków uprawiała oral przynajmniej raz w życiu. To całkiem dobry wynik jak na 38­milionowy kraj. Większość z nas nie wyobraża sobie udanego stosunku bez rozgrzewki w postaci podniecającego fellatio, a pozycja 69 czy cunnilingus są wypowiadane jednym tchem podczas gry wstępnej. Dzisiejszy łatwy dostęp do rozmaitych rozrywek, w tym także do filmów porno, może skłaniać do myślenia, że miłość francuska jest domeną współczesności. Nic bardziej mylnego – oral był znany i ceniony od wieków.

Seks oralny w starożytności
Starożytne państwa słynęły z dość liberalnego podejścia do spraw alkowy, jednakże warto wspomnieć o kilku ówczesnych władcach, którzy zasłynęli w historii również dzięki swoim wyuzdanym praktykom. Kleopatra, królowa Egiptu o wyjątkowej urodzie, nie tylko sprawnie rządziła swoim krajem, ale znana była też z zamiłowania do seksu oralnego ­ podobno szczegółowe zapiski na ten temat znajdowały się w Bibliotece Aleksandryjskiej, niestety do dziś całościowo nie zachował się żaden manuskrypt. Mówiono, że Kleopatra do perfekcji opanowała sztukę fellatio i podobno zaspokoiła w ten sposób tysiące mężczyzn – od pałacowych strażników po wysoko postawionych jegomościów. Była organizatorką licznych orgii, podczas których potrafiła obsłużyć oralnie ponad setkę swoich gości. Nieprzychylne jej osoby postanowiły wykorzystać ten fakt i posunęły się o krok dalej w pomówieniach, które miały zaszkodzić jej pozycji. Głoszono pogłoski jakoby Kleopatra wcielała się w rolę sex dziewczyny, a kolejka wysoko postawionych arystokratów chętnych na jej usługi, podobno nie miała końca. Plotki te cieszyły się szczególnym zainteresowaniem wśród Rzymian i Greków, którzy nadali jej przydomek „merichane”, co można przetłumaczyć jako „rozwartousta”.

Jednakże rzymscy cesarze także nie wahali się w realizacji swoich fantazji erotycznych, nawet jeśli uchodziły one za kontrowersyjne. Cesarza Tyberiusza i cesarza Kaligulę łączyło nie tylko pokrewieństwo i chęć władzy, ale również bardzo wysokie libido. Fetyszem pierwszego z nich był seks oralny. Podczas każdej kąpieli Tyberiusza, młode kobiety i mężczyźni uprawiali z nim miłość francuską, zaspokajając swojego władcę. Źródła donoszą, że posiadał on specjalny apartament na wyspie Kapri, gdzie na sex grupowy zapraszał bardzo młode osoby. Uwielbiał przy tym seks analny, ale to oral przynosił mu największą satysfakcję.

Kaligula znany był ze swojej rozpusty i nietypowych decyzji. Oprócz tego, że mianował konsulem własnego konia, to cesarskie komnaty chciał zamienić w agencje towarzyskie. Żadna praktyka seksualna nie była mu obca – fisting, anal czy gangbang to zaledwie mały procent uciech, którym oddawał się cesarz. Istnieją zapiski, jakoby przebierał się za groźne zwierzę i rzucał się na związane partnerki, uprawiając z nimi seks oralny. Z czasem te zabawy miały coraz więcej uczestników.

Kamasutra
Została napisana w Indiach, a jej powstanie szacuje się na I – VI wiek naszej ery. Autor poświęcił cały rozdział swojego dzieła na szczegółowe omówienie oralnych praktyk. Seks oralny w Indiach od zawsze był postrzegany jako wyjątkowy rodzaj miłości, swojego rodzaju rarytas, który sprawiał kochankom wiele rozkoszy. Kraj ten uważany jest za kolebkę erotyki, nic więc dziwnego, że już przed wiekami eksperymentowano i łączono różne rodzaje osiągania przyjemności ­ kamasutra opisuje masaże całego ciała zakończone oralnymi pieszczotami genitaliów partnera. Stąd też wywodzi się współczesny masaż erotyczny. Po upadku cesarstwa zachodniorzymskiego nastało średniowiecze, a wraz z nim całkowity odwrót od lubieżnych zachowań. Wszystkie seksualne praktyki poza seksem klasycznym, zostały zakazane przez Kościół katolicki. Przez tysiąc lat w Europie oral był uważany za nieczystość, która jest niepotrzebna, bo nie prowadzi do prokreacji.

Oral w nowej erze
Po tak długim okresie wykluczenia, zaczął powoli wracać do życia i przede wszystkim do sypialni wielu ludzi. Pierwsze wzmianki o seksie oralnym zaczęły nieśmiało pojawiać się w literaturze. We francuskiej powieści „Diabeł wcielony” autor opisał fantastyczne obciąganie, jakie księżniczka sprawia byłemu adoratorowi. Książka nie spotkała się z ciepłym przyjęciem, ale to jeszcze nic. Inny francuski pisarz, markiz de Sade uczestniczył w orgiach, by później przelać na papier swoje doświadczenia. Po jednej z nich, która trwała aż 120 dni, trafił do więzienia, gdzie napisał dzieło „120 dni Sodomy czyli szkoła libertynizmu”. W swoim burzliwym życiu miał okazję zaznać niemal wszystkiego – źródła donoszą, że nie był mu obcy fisting czy seks oralny, zamawiał też do swojego mieszkania sex dziewczyny na gangbang. Markiza de Sade najbardziej podniecał jednak oral z domieszką bdsm. W końcu od jego nazwiska pochodzi nazwa sadyzm.

Carycę Katarzynę II Wielką znamy przede wszystkim z tego, że przyczyniła się do pierwszego rozbioru Polski. Na podstawie jej biografii można wnioskować, że była również erotomanką. Jako bezwzględna władczyni zawsze dostawała to, co chciała. Jej liczne romanse z hrabiami, generałami czy coraz młodszymi żołnierzami obfitowały w różne, nieraz wymyślne pieszczoty ciała. Istnieją zapiski, które potwierdzają jej ogromne zamiłowanie do seksu oralnego, który często zastępował jej klasyczny stosunek. Podobno pozycja 69 należała do jej ulubionych.

Oral stawał się coraz bardziej popularny nie tylko wśród władców, ale również wśród ludzi sztuki. Efektem, oprócz wspomnianych wyżej dzieł literatury, były rozmaite obrazy i grafiki przedstawiające sceny miłości oralnej pomiędzy partnerami.

W XVII wieku narodził się libertynizm. Z początku celem tego ruchu był powrót do natury, co miało się objawiać swobodniejszym podejściem do spraw seksu i nagości. Dwa wieki później jego znaczenie uległo przeobrażeniu i stał się synonimem rozwiązłości seksualnej. W tym okresie artyści tworzyli dzieła o tematyce erotycznej, co miało realny wpływ na sposób myślenia społeczeństw. Dzięki temu seks oralny pojawiał się w coraz większej ilości mieszkań. Wprawdzie zwykli ludzie nadal nie mówili o nim głośno tak, jak ma to miejsce dzisiaj, ale pozostawali otwarci na nowe doświadczenia i chętnie uczyli się nowych metod dawania przyjemności.

Czasy najnowsze
Historia seksu oralnego zaczęła nabierać rozpędu, jednak w niektórych krajach nadal była hamowana przez sytuację polityczną lub poglądy, jakie narzucał Kościół. Mimo tego, pojawiły się pierwsze gazety o tematyce erotycznej, ale musiało upłynąć sporo czasu do momentu, w którym zdecydowano się pokazać w nich oral. Nawet dekadę po II wojnie światowej, wszelkie wzmianki czy porady związane z seksem, publikowane w regularnych czasopismach budziły niesmak i oburzenie.

Niektórzy twierdzą, że nie uda nam się osiągnąć poziomu seksualnej wolności, jaka panowała w starożytnym Rzymie. To prawda, bo osiągamy ją zupełnie innymi metodami i przy użyciu innych środków, które są charakterystyczne dla współczesnej epoki. Dzisiaj nie urządzamy rozpasanej orgii ­ jeżeli mamy ochotę na sex grupowy to szukamy w sieci klubów swingersów lub organizujemy takie spotkanie z wybranymi call girls. Oczywiście, w identyczny sposób czerpiemy przyjemność uprawiając seks oralny czy anal, ale mamy do wyboru wiele innych form zaspokojenia, jak na przykład sex telefon.

Oral towarzyszył człowiekowi od zarania dziejów, dając mu niesamowitą rozkosz. Gangbang, masaż erotyczny czy klasyczny stosunek nie mogły się bez niego obejść już w starożytności. Nawet tysiąc lat ciemnego średniowiecza nie mogły sprawić, że ludzie zapomnieli o przyjemności, jaka płynie z pieszczot wykonywanych za pomocą języka i ust. Seks oralny odrodził się na nowo po tak długim czasie, rozprzestrzeniał się coraz bardziej i przyzwyczajał do swojej obecności coraz większe masy ludzi. Obecnie nie stanowi już tematu tabu, a dla wielu z nas stał się stałym elementem gry łóżkowej. Historia pokazuje, że ten typ miłości cieszy się największą liczbą zwolenników i jest najchętniej uprawiany na całym świecie.

Zapewne wielu zastanawia się teraz, dlaczego oral jest nazywany miłością francuską. Na podstawie przytoczonych faktów wiemy przecież, że ten rodzaj seksu nie pochodzi z Francji. Panuje przekonanie, że Francuzi są najlepszymi kochankami na świecie, lubują się w sztuce miłości i wyjątkowo upodobali sobie seks oralny – stąd to określenie. Podobnie jest z francuskim pocałunkiem, gdzie przyjemność płynie z pracy języka. Mniej romantyczne osoby twierdzą natomiast, że nazwa po prostu przyjęła się i nie ma nic wspólnego z położeniem geograficznym jak w przypadku seksu hiszpańskiego. Na ile ma to uzasadnienie, można się sprzeczać, natomiast jedno jest pewne – każdy rodzaj seksu jest dla ludzi, niezależnie od ich pochodzenia czy narodowości.


autor: Brayan31

Komentarze

ricky

Dobra dupa brałbym nie tylko oral

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz się zalogować lub jeśli nie masz konta zarejestruj się.

Artykuły

Sex oferty – zobacz, zbadaj, poczuj przyjemność!

Sex oferty – zobacz, zbadaj, poczuj przyjemność!

Każdy, kto chociażby w średnim stopniu opanował obsługę komputera, z łatwością znajdzie w sieci sex oferty. Ich mnogość i różnorodność zaspokoi nawet najbardziej osobliwe fetysze i upodobania. Warto mieć w nich rozeznanie, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie nam ochota na seks eksperymenty. W dzisiejszych czasach nie istnieje pojęcie dziwnych fantazji erotycznych. Polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej otwarte i chętne do testowania nowych metod osiągania przyjemności. Chyba, że droga ku temu jest niezgodna z prawem – wtedy pozostają opcje alternatywne. Dla ludzi, którzy szczerze kochają seks i mają bujną wyobraźnię, powstały różnego typu portale tematyczne, które oprócz informacyjnych treści, zawierają też sex oferty (Roksa, Odloty, RG Club itp.). Zainteresowanie seksem rośnie z każdym dniem, poza tym każdego z nas, w mniejszym lub większym stopniu, kręci zupełnie coś innego. Skala przyjemności Najczęściej sex anonse kojarzą się z ogłoszeniami towarzyskimi, w których dziewczyny oferują swoje usługi za pieniądze. To prawda, takich ogłoszeń w sieci jest wiele. Szeroki wybór anonsów skłania nas do sprecyzowania swoich potrzeb. Płatne i darmowe ogłoszenia towarzyskie dają nam wachlarz możliwości i tylko od nas zależy, co wybierzemy i na co mamy ochotę. Możemy być pewni, że będzie się to wiązać z niewyobrażalną rozkoszą. Wszystko ma swój początek w... czytaj więcej »

Bdsm dla opornych

Bdsm dla opornych

Bdsm to zabawa tylko dla dorosłych, ale nie tylko dla stałych bywalców portali jak Roksa czy RG Club. W tych czterech literach mieści się wszystko, co mocne i ekscytujące w seksie. Odrobina siły oraz kontrolowanej przemocy doda naszemu życiu erotycznemu trochę pikanterii i sprawi, że odkryjemy nowe sposoby osiągania przyjemności, dostarczając sobie przy tym niezapomnianych wrażeń. Tylko od nas zależy, jak daleko posuniemy się w tej ostrej grze. Wprowadzenie Rozszyfrowany skrót składa się na słowa: bondage (wiązanie), domination (dominacja) i sm czyli sado maso. Niektórzy mogą być przerażeni, ale interpretacja tych wyrażeń jest różna w zależności od preferencji. Dla jednych oznacza to przewiązanie nadgarstków partnera jedwabnym materiałem, delikatne szczypanie sutków i ewentualne klapsy. Dla drugich natomiast znaczy to tyle, co zawieszanie związanego partnera pod sufitem i zadawanie realnego bólu. Ile ludzi, tyle pomysłów i sposobów na satysfakcjonujące sesje bdsm. Podobno każdy z nas ma mniejsze lub większe skłonności do zachowań sado maso, a praktyki z tym związane są dla wielu wyjątkowo silnym bodźcem erotycznym. Sado maso jest z kolei nieodłącznym elementem dominacji, a ta konsekwentnie wskazuje na uległość i wiązanie. W ten sposób powstała paleta przeplatających się wzajemnie zjawisk, które są w stanie spełnić nawet najbardziej osobliwe fantazje erotyczne. Bdsm... czytaj więcej »

69 na okręcie

69 na okręcie

Przemierzają morza i oceany, byli na niemal wszystkich kontynentach, mieli okazję poznać różne oblicza egzotycznych krajów. Są w ciągłym ruchu i rzadko odwiedzają rodzinne strony. Połączyła ich miłość od pierwszego wejrzenia, fantastyczny oral i miłość do 69. Mają na siebie pomysł i lubią seks – jest to idealna mieszanka, by wieść życie pełne przygód. Przeprowadziliśmy wywiad z Dominiką i Tomaszem, którzy niezmiennie od trzech lat, stanowią szczęśliwą parę. Redakcja: Opowiedzcie o tym, jak się poznaliście. Tomasz: Poznaliśmy się w pracy. Od ponad pięciu lat pracuję jako technik na statku wycieczkowym pewnych zagranicznych linii. Pamiętam, że w tamtym czasie trwały przygotowania do rejsu, który miał wypłynąć za dwa tygodnie. Wtedy pierwszy raz zobaczyłem Dominikę. Dominika: Haha, trudno zapomnieć. Stałeś jak wryty i wlepiałeś we mnie oczy. Dostałam pracę na statku jako kelnerka. To była pierwsza praca w moim życiu. Nie myślałam o tym, że przy okazji znajdę miłość. Wiem, że brzmi to romantycznie, ale jak Tomek w końcu zebrał się na odwagę, by ze mną porozmawiać, wiedziałam, że będzie to coś więcej niż przelotny romans. R: Praca na tak ogromnym statku wycieczkowym jest zapewne absorbująca. Mieliście czas dla siebie? D: Na początku było nam trudno spotykać się choćby na chwilę. Pracowaliśmy na zmiany, często mijaliśmy się w trakcie dnia. Musieliśmy opracować system... czytaj więcej »